Uważność jest cudem – jak mówi tradycja buddyjska – dzięki któremu poznajemy siebie samych. Jest tylko jeden najważniejszy czas, a ten czas – to teraz. Chwila teraźniejsza jest jedynym czasem, jaki mamy. Najważniejszą osobą jest zawsze ta, z którą właśnie przebywamy, która stoi przed nami, bo kto wie, czy jeszcze z kimkolwiek będziemy mogli się spotkać. Najważniejszym zajęciem jest czynienie szczęśliwym tego, kto znajduje się obok nas, albowiem samo to stanowi cel życia.
Podczas zmywania naczyń powinniśmy być tylko zmywaniem naczyń, co oznacza, że zmywając, powinniśmy być w pełni świadomi faktu, że zmywamy naczynia. Na pierwszy rzut oka może to wydawać się trochę głupie: dlaczego przywiązywać tyle znaczenia do tak prostej czynności? Ale o to właśnie chodzi. Fakt, że jestem tu i zmywam naczynia, jest cudowną rzeczywistością. Jestem całkowicie sobą, podążając za oddechem, świadomy swej obecności i świadomy swoich myśli i czynności. Niemożliwe jest wtedy, bym miotał się nieprzytomnie tam i z powrotem jak butelka unoszona przez fale oceanu.
Fragment
Thich Nhat Hanh, mistrz zen, działacz na rzecz pokoju na świecie, autor 35 książek, był przedstawiony przez Martina Luthera Kinga jako kandydat do Pokojowej Nagrody Nobla. Obecnie mieszka w Plum Village, stworzonym przez siebie ośrodku medytacyjnym we Francji, i podróżuje po całym świecie, nauczając „sztuki uważnego życia”.
Książki z serii zen pokazują, jak wiele możemy skorzystać, wprowadzając starodawne praktyki zen do codziennego życia we współczesnym świecie. Stosując wskazówki w nich zawarte, będziemy bardziej uważni, szczęśliwsi i zdrowsi. Poprawimy tezkoncentrację uwagi, mniej bedziemy sie denerwować, łatwiej sprostamy trudom, jakie niesie codzienne życie.







